Historia bogów Ziemskich cz.1

Zastanawialiście się kiedyś czy mitologie są prawdą czy bajką? Czy wszystkie lokalne, krajowe, kontynentalne opowieści o nadzwyczajnych siłach nadprzyrodzonych stworów to również bujda? Badałem ten temat długo w wielu swoich wizjach i jasnoczuciach. Konsultowałem odczytane fragmenty z innymi jasnowidzami, żeby sprawdzić czy widzą to samo co ja. Wszystko z czasem ułożyło się w jeden spójny obraz. Tak właśnie powstała Historia Bogów Ziemskich.



Wstępem do wszystkiego jest wiedza o tym, że ludzie są istotami duchowymi doświadczającymi w materii, a nie materią mogącą doświadczyć duchowości. Pogląd o tym, że umrzemy służy ciągłemu terroryzowaniu nas, żebyśmy zachowywali się tak jak tego oczekuje straszący. Często straszącym jest religia lub system polityczny. Kto bałby się śmierci wiedząc, że odrodzi się ponownie. Cała koncepcja grzechu i piekła jest również wymyślona w tym samym celu. Więcej o myślach z tego materiału znajdziecie w genialnej książce „Rozmowy z Bogiem” - N. Walscha. Tam wytłumaczone jest wszystko dokładnie i zgodnie z prawdą bez przekłamań. Cenię tą pozycję za jej ciągłość logiczną i prostotę tłumaczenia skomplikowanych rzeczy.


Dobro i zło


Nadrzędną zasadą jest to, że nie ma dobra i zła. Wszystko dzieje się po coś. Jest to najogólniejsza zasada i najwyższy rodzaj zrozumienia. Musi być ktoś wysoki, żeby można było rozpoznać niskiego. Musi być smutek, żeby wiedzieć czym jest radość. Na bazie takiej właśnie potrzeby Źródła (Boga lub tego jak nazywasz najwyższą siłę stworzenia) istoty duchowe zaczęły doświadczać. W teorii wszystko wcześniej było zrozumiałe. Brakowało jednak najważniejszego elementu jakim jest właśnie doświadczenie. W tym celu Źródło podzieliło się na mniejsze cząstki o różnych swoich cechach i powstały istoty duchowe. Taką istotą duchową jesteś Ty czy ja. Dlatego musisz zrozumieć, że jesteś cząstką Bogą, a zatem nim samym. Jezus mówił nam o tym wspominając, że jesteśmy stworzeni na podobieństwo Boga. Chodziło nie o same ciała fizyczne, ale o naszą postać energetycznego wzorca. Wszystkie koncepcje mówiące o grzeszności człowieka czy karach nie mają miejsca. Źródło dało nam wolną wolę i nie kara nas za to, że doświadczamy ciemności. Nie oznacza to, że ciemna strona może wszystko. Nie może bez końca przekraczać wolnej woli innych istot. Dlatego tak zwani funkcyjni mogą cofać bezprawne przekroczenia woli. Oznacza to, że jeżeli został podpisany cyrograf „na kogoś” bez jego zgody i jego istota nie chce już tego doświadczać, to można ten stan zakończyć. Nie ma wtedy mowy o przekraczaniu boskich praw źródła, tylko o realizowaniu porządku naszych wszechświatów.


Początki planet


Jeśli myślisz, że jest tylko nasz wszechświat i te odkryte, nazwane przez naukowców planety, to jesteś w błędzie. Jest pełen urodzaj tego, gdzie i jak możemy doświadczać. Są to planety w różnych wszechświatach i wymiarach. Są istoty duchowe na tyle zaawansowane, które potrafią tworzyć planety i ich ekosystemy. Nie każda planeta będzie zamieszkana przez istoty humanoidalne, ale każda planeta jest specjalnego rodzaju istotą duchową. Bardzo potężną, szlachetną i wspierającą, życie na niej samej. Nasza obecna matka i żywicielka Ziemia powstała dawno, dawno temu i sama doświadczała już różnych form. Również nadzorowała rozwój innych istot planetarnych. Można o niej powiedzieć, że jest specjalną bardzo zaawansowaną formą boskiej mądrości i miłości.


Dlaczego nie mówi się nam prawdy


Na Ziemi żyło już wiele cywilizacji. Zapisy o ziemskich bogach mają dzisiaj formę mitów, a dokładnie mitologii. Większość prawdziwych zdarzeń lub faktów podawana nam jest jako bajka lub film sci-fi. Głównie po to, żeby wypierać z nas prawdę i poddawać wątpliwość wszystko co może doprowadzić nas do zrozumienia tego kim jesteśmy. A jesteśmy wszyscy bogami i możemy wszystko. Dosłownie wszystko. Oczywiście z uwzględnieniem praw boskich m.in. prawa wolnej woli innych istot. Wyobraźmy sobie, że wszyscy o tym wiedzą i potrafią się posługiwać swoimi zdolnościami nadprzyrodzonymi. Czy takim społeczeństwem można zarządzać, straszyć, ustawiać? Czy są elity i kloszardzi, miliarderzy i biedacy, oświeceni i głupcy? Oczywiście, że nie… To co znamy dzisiaj to pewnego rodzaju ład, który jest kontrolowany przez tak zwaną elitę, robiącą co chce, z zaślepioną resztą. To oni mówią nam co jest, a czego nie ma i robią dosłownie wszystko, żeby nikt z nas się o tym nie dowiedział. Wszystko zostało przekręcone lub zmienione, aby dojście do prawdy było niemożliwe.


Kim jest Bóg?


Jak wcześniej wspomniałem bogiem jest każdy z nas, ze względu na boską cząstkę w nas samych. Jednak w rozumieniu ludzkim, to ktoś kto umie robić, rzeczy nadprzyrodzone, takie jakich nie umie zrobić reszta ludzi. To wystarczy, aby zostać Bogiem ziemskim. Mitologia grecka i rzymska jest pamięcią o tamtejszych „Bogach”. Byli oni nikim innym jak wybraną grupą kosmicznych zaawansowanych istot, które wcieliły się na ziemię, aby uczyć ludzi prawdy o sobie i umiejętności pracy z energiami. Posiadali oni w rozumieniu mieszkańców tej planety zdolności wykraczające poza zrozumienie i możliwości reszty. Poza przedstawionymi w formie przypowieści sytuacjami, które częściowo miały miejsce w tamtych czasach w obecnie znanej mitologii zmieniono sporo faktów. Są to kluczowe dla naszego postrzegania fakty. Przykładem może być postać Afrodyty, bogini miłości. Czytamy w zapisach, że była ona postacią miłości rozumianej jako rozwiązłość i piękno używane do manipulacji płcią przeciwną. Wypaczono jej postępowanie oparte na ogromnym sercu, miłości bezwarunkowej do wszystkich istot i zrozumieniu, na prymitywne zachowania. Jaki jest cel takich mistyfikacji?

Zatarcie wartości, które przekazywały te istoty oraz powstrzymanie zasilania energii myśli i czynów pozytywnych. Ciemnej stronie zależy na tym, żeby nikt nie pamiętał uczynków szlachetnych i budujących. Tym bardziej na zasileniu tych istot wysoko wibracyjną energią myśli. Przykładów przekłamań jest całe mnóstwo. W zasadzie ciężko odnaleźć prawdę w zapisach znajdujących się w dzisiejszej powszechnie dostępnej wiedzy. Metoda zakłamywania jest dość powtarzalna z moich obserwacji. Prawdziwe fakty są wymieszane z zakłamaniem tak, aby były trudniejsze w odkryciu. Kiedy się dokonywało takich wypaczeń? Z biegiem czasu można coraz bardziej zmieniać fakty. Kiedy umierają bezpośredni świadkowie zdarzeń i ich dzieci, można powoli coraz więcej mieszać. Staje się to łatwiejsze. Robi się to co nowe wydanie zapisów. Kiedyś to było przepisanie papirusa. Dzisiaj nowa wersja książki. Tak samo z biblią, która była już zmieniana nieskończoną ilość razy, aby w efekcie końcowym nie można było odnaleźć w niej prawdy. Kto zmienia historię? Tak samo jak istoty doświadczające w świetle mogą się wcielać i doświadczać, tak samo mogą to robić istoty doświadczające w ciemności. To one są po to, abyśmy mogli otrzymać te trudne, obciążające sytuacje.

Innym rodzajem bogów są Bogowie Upadli. Jest pewna gradacja w świecie ciemności, którą możemy sprowadzić do mocy energetycznej istoty. Hierarchia jest następująca: byty, demony, anioły upadłe i wspomniani wyżej bogowie. Również potrafią oni czynić cuda… Tylko te traumatyczne i opłakane w skutkach.

Konsekwencją doświadczania w ciemności jest odcięcie od energii źródła. Znaczy to, że te istoty nie mogą być zasilane wysoko wibracyjną energią. Muszą zatem skądś ją pobierać. Z tego powodu często pasożytują one na ciele człowieka. Karmią się one energią żywiciela. Można powiedzieć, że wirtuozami pasożytnictwa są właśnie Bogowie Upadli. Są też najsilniejszymi energiami zła. Potrafią bez problemu zabić człowieka. Skąd więc czerpią tyle energii, skoro wszyscy czerpią z ciała ludzkiego? Otóż Ci właśnie nie tylko czerpią z ciała. Budują sieć energetycznych nici wyglądających w przekroju jak oko z nitkami, które zasysają energię otoczenia. Wchodzą w ciało żywiciela dla kanałów jakie człowiek tworzy z innymi ludźmi, naturą, zwierzętami, czy rzeczami. O ludziach nosicielach często mówimy, że są samym złem lub są w ciężkich stanach chorobowo depresyjnym, czasem odbłąkaniach. Oprócz tego stworzone zostały kulty. Tutaj możemy posłużyć się historią mistrza duchowego Jezusa. Zszedł on na ziemię nauczać i odkupić negatywną energię wszystkich ludzi. Mówił nam wszystkim o równości i korzenił wiedzę źródła opartą na równości, jedności i miłości. Nigdy jego celem nie było stworzenie wokoło jego istoty kultu. Natomiast ten kult powstał. Czci się go dzisiaj jako osobę. Jednak wiele obrzędów, rzeczy, relikwii i miejsc jest właśnie powiązana siecią kanałów – tych koncentrycznych zasysających energię do świata zła. Powiązano to wszystko z osobami obecnie istniejących bogów zła. Energia wykreowana w szczytnych celach wędruje i zasila właśnie mrok i istoty niszczące ludzi. Oczywiście nie jest to zgodne z boskimi prawami. Jest to nadużyciem, które można cofnąć. Robią to jednak tylko istoty podobne w sile i doświadczeniu, do wszystkim dobrze nam znanego, Archanioła Michała. Nie ma takich istot na Ziemi za wiele. Natomiast bogów upadłych obecnie zasilanych kultami jest około jednego tysiąca. Nie tylko kultami religijnymi, również tymi satanistycznymi. Dodatkowo wielu czarodziei i wiedźm korzysta z magicznych sposobów wpływania na innych z pomocą właśnie mocy danych od ciemności. Ciemność w zamian pobiera niespożyte ilości energii od nich i osób uczestniczących w zleceniach.

16 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie
Masz pytania? Skontaktuj się z nami
Informacje

Skorzystaj z formularza kontaktowego                                           Wyślij SMS na numer: +48 514 319 554

Napisz maila: kontakt@wzrastajmy.pl                                                                         lub: +48 531 55 33 22

Zapisz się i otrzymuj informacje o rabatach, nowościach i inspiracje.

All rights reserved  © MY SOUL 2021

  • Facebook
  • Instagram